wtorek, 24 lipca 2012

Co robię, gdy mnie nie ma

Nic ważnego.
Wkładam bez do butelki po oranżadzie ...


Kupuję nowe magnesy..


Patrzę, jak kot pije wodę z kranu ..


Czasem coś upiekę.

Cupcakes - lekkie biszkoptowe babeczki.
Smak dowolny- waniliowy, migdałowy, czekoladowy...

Po upieczeniu w każdej robię otworek za pomocą małej łyżeczki i napełniam go kremem - cytrynowym, kawowym, miętowym ...


Na wierzch wyciskam pianę z białek ubitą z cukrem, a całość opalam szybko palnikiem do creme brulee.


Zwykle zjadam , wyjadając ze środka krem , zostawiając puste wydmuszki babeczek - i cieszę się ze jestem dorosła i teraz tak MOGĘ  :)

19 komentarzy:

Majana pisze...

U Ciebie jak zawsze same pyszności i piękności. Cudny kot :)
Pozdrowienia:)

Monika pisze...

przyjemne,domowe chwile z zapachem słodkich wypieków w tle:)

pozdrawiam!
m.

Evitaa pisze...

Cudne zdjęcia (zwłaszcza kot!) :)). I smakowite babeczki. Też bym chciała, żeby mnie "nie było" w ten sposób.

eMajdak pisze...

Najpiękniejsza rzecz na świecie to robić to, na co ma się ochotę :)

Amber pisze...

Jaki komfort robić to co sprawia radość.
Też tak się staram.
Pięknie!

Asia pisze...

Cudowne są te drobne przyjemności, które można mieć niemal codziennie :)

Piękne babeczki!

Małgośka pisze...

takie tam male nic ...a cieszy jak zloto
dziekuje za natchnienie

bakerlady pisze...

ale też tak robicie prawda ? wyjadacie orzechy z czekolady, nadzienie z czekoladek malaga ... :)

dom z mozaikami pisze...

Jednym słowem żyjesz świadomie :o). pOZDRAWIAM

Anonimowy pisze...

i galaretkę z delicji...

Kaś. pisze...

Omnomnom takie babeczki <3
Kotek jest słodki hehe ;p
Zapraszam na mojego nowego bloga jak znajdziesz chwilke :)

Irwina pisze...

Uwielbiam Twojego bloga, trzymaj tak dalej i nie daj nam czekać znów 3 miesiace na nowego posta!

Ola pisze...

Żyjesz chwilą i jesteś szczęśliwa, to widać! :)

80 cupcakes pisze...

O nie, ja chyba nie będę nigdy dorosła. Przecież reszta babeczki nie może się tak bezwstydnie marnować! :)

Poza tym wszystko cudnie.

Anonimowy pisze...

Przez tych kilka słów o "nicnierobieniu" zapraszasz do swojego jakże magicznego świata... Dziękuję, za to że są ludzie którzy potrafią patrzeć na świat oczami dziecka i spostrzegać co jest ważne.... np przyrumieniona pianka na cupcakas-ach:)

izuuki pisze...

Witam, chciałam Cię poinformować, że nominowałam Twój blog do The Versatile Blogger Award. Więcej szczegółów możesz znaleźć tutaj: http://uzaleznionaodgotowania.blogspot.com/2012/09/versatile-blogger-award.html

Pozdrawiam serdecznie,
Iza

Ola mała pisze...

Gdzie jesteś? Piękny blog- chcę więcej!

Olcik pisze...

Pyszne te twoje babeczki:)
dorosłość jest fajna!

Hell pisze...

aż się nie mogę napatrzeć na Twoje zdjecia i wypieki :)