poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Mazurek pierwszy, dwuznaczny

Pierwszy jest na Palmową Niedzielę.


Kruche ciasto, posmarowane porzeczkowym dżemem, przełożone domowym budyniem waniliowym utartym z masłem.
Na wierzchu cienka warstwa wałkowanego na cukrze marcepanu.


Ulubione kruche ciasto :

300 g mąki
200 g masła
100 g cukru pudru
3 żółtka

Wszystkie składniki szybko zagnieść, kulę ciasta zawiniętą w folię spożywczą schłodzić conajmniej godzinę. 

17 komentarzy:

Fiordiligi pisze...

Przepiękny!! (stwierdzam to również jako muzyk :)). Pozdrawiam serdecznie!

margot pisze...

mostrzyni!!!!!!

Aurora pisze...

Dzieło sztuki! :D

Majana pisze...

Bosssskiiiii!:)))

Bjedrona pisze...

szkoda kroić ;-)

Luna pisze...

Coś FANTASTYCZNEGO! Przepiękny pomysł na pokrycie :) Pozdrawiam

ewelajna pisze...

W takie dzieło, wbijać nóż...???

Monika pisze...

piękny mazur;)i Twoje ulubione kruche ciasto,jakoś tak się złożyło,że moje również;)jutro zabieram się za zagniatanie,aby troszkę poleżakowało.
pozdrawiam!

AgaWa pisze...

Żal by mi było pokroić takie arcydzieło, słowo daję... Mistrzyni!

Ania pisze...

Ale dzieło!! Skąd wziąć takie ładne nutki? Sama robiłaś czy kupione w sklepie?

Majana pisze...

Wesołego Alleluja!:)

asieja pisze...

pięknych
Świąt życzę
oprószonych cukrem pudrem

Evitaa pisze...

Jaki piękny :))

Karmel-itka. pisze...

o rety...
mam sentyment. bo jestem muzykiem. (tzn. gram )
ale on jest po prostu cudowny. bezsprzecznie czarujący.

Smakosz pisze...

Jestem pod wrażeniem, nie dość że przepyszne to jeszcze tak oko cieszy!

Carole pisze...

This would be fabulous for my hubby's birthday! Wonderful.

dom za końcem świata pisze...

Przepiękny! Weszłam przypadkiem na tę stronę, miałam nic nie pisać, bo to starsze posty, ale nie mogę się powstrzymać. Niesamowity talent, podziwiam!