sobota, 3 kwietnia 2010

Wesołego Jajka !

Oprócz drożdżowych babek - małe ciastka, takie na raz.
Minitorciki
Dwa biszkoptowe blaty zrobione na bazie migdałów , lekko nasączone osłodzoną wodą z cytryną ,przełożone lemon curdem z niewielkim dodatkiem żelatyny. Wierzch to marcepan, a całość zanurzona jest na sekundę w rzadkim cytrynowym lukrze , którego cienka warstwa nie pozwala ciastkom wyschnąć.
..... i dla ozdoby cukrowy bratek :)


Możliwości jest mnóstwo - czekoladowe blaty z galaretką malinową, lub waniliowe z kremem z zielonej herbaty.


Ciastka z niespodzianką



Czekoladowy , bardzo kruchy - bo z dodatkiem ryżowej mąki -herbatnik. Wierzch to maślano- żółtkowy krem o smaku miodowo-rumowym. Schładza się go mocno w lodówce, wyciska na ciasteczka za pomocą szprycy, a całość wkłada do zamrażalnika na kilkanascie minut. Następnie zanurza się górę w gorzkiej czekoladzie rozpuszczonej z odrobiną tłuszczu roślinnego - najwygodniej jest to robić palcami. Polewa twardnieje w kilka sekund, ale trzeba zostawić ciastka w temperaturze pokojowej na dobre pół godziny zanim się je zacznie jeść. Masa maślana w środku stanie się miło kremowa.


Serdeczne życzenia Słodkich i Wesołych Świąt :)

10 komentarzy:

asieja pisze...

wszystko jest niesamowite..

pięknych świąt!

majana pisze...

Wow, jak zawsze wszystko wspaniałe!:))
Wesołych Świąt Bakerlady!:))

Dziwnograj pisze...

Wyglądają przepięknie! Szczególnie ta pierwsza kostka na górze ;) Mniam.

Wesołych świąt!

Delirium pisze...

Wygląda niesamowicie! Czy można prosić przepis na te herbatniczki z czekoladą i kremem? :)

Paula pisze...

zakochałam się w tych bratkach!

anytsujx pisze...

Wszystko wygląda wspaniale! :)

Marisete pisze...

Very, very good!!! Hmmmm...I'm followinf your blog!
Congratulations!
kisses

Ania vel Vespertine pisze...

Bakerlady, uwielbiam Cię!:)

Polka pisze...

Wróć już wróć brakuje mi Twoich wpisów!

wsamrazik pisze...

....jeez, gdzie się podziałaś, z całą cudownością ornamentalną??????? proszę napisz chociaż słowo,że jesteś OK..............