poniedziałek, 16 marca 2009

Jubileuszowo.

Ubiegłoroczny maj obfitował w okrągłe rocznice i urodziny. Na trzydziestą rocznicę ślubu - 30 cukrowych papryczek chili.




Zamiast 50 świeczek - kilkanaście czekoladowych pięćdziesiątek .

11 komentarzy:

Ewa pisze...

Nie do wiary, ze to nie prawdziwe papryczki!
Wspanialosci!

asieja pisze...

urocze słodkości

majana pisze...

Wow, C-U-D-O-W-N-E !!! :))

magdaflower pisze...

Genialne !!!Naprawdę mistrzostwo !!! Padam do stóp pełna zachwytu !!!

Małgosia.dz pisze...

Aj! Ależ ogniście! :) Świetny pomysł! :)

kalinkaikuchnia pisze...

Tort powalił mnie na kolana, jest piękny!

Agatha pisze...

Ale piękne :D Az zapłaczę nad moimi umiejętnościami ;) Pozdrawiam bardzo wiosennie

Liska pisze...

Zachwycające! Jak zwykle, zresztą. Tort piękny i elegancki.

Dimitrana S. pisze...

Toll! Wszystko tak piekne!
Pozdrawiam serdecznie!

Kasiuś pisze...

CUDO!

Nina pisze...

to niewiarygodne, by robić takie cuda, jakie robisz i pokazujesz tu na blogu

kłaniam się nisko, naprawdę