piątek, 5 grudnia 2008

Grudzień. Co więcej.

Trochę poważniej...



... i mniej poważnie





16 komentarzy:

Tilianara pisze...

Wow, brak mi słów ... podziwiam Cię za pewną rękę i za talent ... i za wyobraźnię - cudowne są te pierniczki!

Dagmara pisze...

Chyba najpiękniejsze na świecie!:D

majana pisze...

Niesamowite pierniczki! Wymarzone na choinkę, takie po prostu jak z bajki! Naprawdę podziwiam (zresztą już od dawna!) :)) Pozdrawiam.

Liska pisze...

No normalnie zazdrość mnie zżera! ;-))) Czy przewidziano lekcje dekorowania dla chetnych? Chętnie zapiszę się na kurs dla pierwszoklasistów. Pozdrawiam Cię cieplutko!

aklat pisze...

Piękne, to na pewno z lukru?!?!? Boskie!

Kasiula pisze...

nie no... ja tu nie moge wchodzic, bo od razu chce miec takie same pierniczki! takie sliczne sa!
przymierzam sie wlasnie to zagniatania ciasta na Twoje pierniczki i juz mnie stres zzera, ze cos zrobie nie tak :)

ptasia pisze...

Chyba szkoda je zjadać ;)

Delie pisze...

fantastyczne!

bb pisze...

a ja z pytaniem technicznym: jak sie robi taki chropowaty lancuch na choince? ;-)
Lopatologicznie poprosze.

Olciaky pisze...

Przepiękne :) Powiedz,gdzie kupujesz lukier?
Lub czym go tak pięknie barwisz?:)
www.waniliowachmurka.blox.pl -zapraszam serdecznie!

atina pisze...

Piękności! Podziwiam szczerze, bo ja niestety nie mam takich umiejętności. A jakby był jakiś kur - to ja chetnie:) Pozdrawiam serdecznie

margot pisze...

Małe dzieła sztuki ,aż zapierają dech w mojej piersi

ptasia pisze...

Bakerlady, wyznaczyłam Cię na mojego UAB:
http://cosniecos.blox.pl/2008/12/Uber-Amazing-Blog.html
:)

Anonimowy pisze...

Piekne te pierniki, ale chyba tylko do ozdoby, na to żeby je schrupac mają chyba za duzo likru i posypek.

Anonimowy pisze...

Jejku znalazłam Cie ,ale sie cieszę, bo starego bloga zamknęłaś i straciłam kontakt, ale jestes :))) Twoje pierniczki są najładniejszez z najładniejszych! pozdrawiam cieplusio. Vanilia81

abbra pisze...

Przecudne pierniczki ! Bombki nie są już potrzebne przy takich ozdobach :)